piątek, 13 stycznia 2017

Jak ciekawie spędzić ferie?

Witam Was ponownie!

Jak wiecie (a może jeszcze się tym nie zainteresowaliście) - już po weekendzie część Polski zaczyna ferie zimowe. Co prawda przerwa w styczniu nie jest cudowna, bo dopiero co były święta, a później tak szybko nie będzie można pocieszyć się odpoczynkiem. Osobiście wolałabym zrobić sobie przerwę w lutym. Ale nie mam na to wpływu, więc muszę się pocieszyć tym, że w ogóle ją mam.

W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić Wam kilka propozycji czynności, na które zazwyczaj mamy ograniczoną ilość czasu. Ale w ciągu tych dwóch tygodni można sobie na nie pozwolić. Jeśli więc sami nie macie jeszcze żadnych większych planów na Wasze dwa tygodnie wolnego - zapraszam do czytania. Być może znajdziecie tu coś dla siebie.

1.Nauka języków obcych.
No tak. Zaczynają się ferie, a ty, Domi, każesz innym się uczyć? Otóż racja, po to są ferie, aby z lekka zapomnieć o tym, co mamy na co dzień. Jednakże każdy ma swoje priorytety, które nie zawsze może spełniać w ciągu roku szkolnego. Jednym z moich postanowień jest przywiązanie większej uwagi językom obcym - zwłaszcza angielskiemu. Oczywiście - uczę się go w szkole, ale jak zapewne wiecie - szkoła nie przynosi idealnych efektów. Aby nauczyć się języka, trzeba się do tego przyłożyć - czytać, słuchać, pisać i myśleć. Dlatego w ferie będę miała czas, aby bardziej się nim zainteresować.

2. Czytanie.
Wiem, że nie jest to najlepszy sposób na spędzanie czasu dla większości uczniów, którzy są zmuszani przez szkołę do czytania lektur. Jednakże może jest to właśnie idealny czas, aby się do niego przekonać? Aktualnie na rynku mamy wiele kategorii literatury i myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Osobiście pochłaniam książki z wątkiem miłosnym - zalicza się do nich większość młodzieżówek (recenzja jednej z nich - klik). Poza tym wciągają mnie niektóre powieści historyczne - zwłaszcza te związane z Turcją i islamem. Jeśli jednym z Waszych postanowień noworocznych jest przeczytanie większej ilości książek - ferie to doskonały czas, aby to postanowienie zacząć realizować.

3. Oglądanie filmów/seriali.
W tygodniu, wśród nauki i masy zadań domowych często nie możemy znaleźć tych dwóch godzinek, aby oderwać się od rzeczywistości i obejrzeć jakiś film. Czasem nawet serial to za dużo. W dwa tygodnie można rzeczywiście nadrobić zaległości, oglądając chociaż jeden film/odcinek dziennie. Zwłaszcza, że ostatnio mamo dość niską temperaturę, dzięki czemu możemy zakopać się w łóżku z ciepłą herbatą i odpoczywać. 

4. Aktywność.
Niejeden nauczyciel wychowania fizycznego powie Wam, abyście spędzili te ferie aktywnie i wrócili w tym samym bądź lepszym stanie do szkoły. Póki mamy śnieg, możemy wybrać się na narty lub łyżwy. Sama mam w planach tę drugą opcję. Jeśli temperatura dopisze. Poza sportami zimowymi można po prostu pograć w coś drużynowego na wynajętej sali lub iść na siłownię. No chyba, że wolicie z Chodakowską w domu, aby poprawić figurę po świętach i wyrzeźbić się trochę na wakacje.

5. Podróżowanie.
Może zima to nie najlepsza pora na długie wyjazdy, ale dość czasu, aby odwiedzić miejsca, w których jeszcze nie byliście. Być może macie też znajomych z innych zakątków Polski, z którymi jeszcze nigdy się nie widzieliście lub było to tak dawno, że chętnie byście to powtórzyli. Możecie spędzić z nimi miło czas i co najważniejsze - nie siedzieć cały czas w domu przed telefonem czy komputerem. Albo odwiedźcie babcię - na pewno niejedna stęskniła się za wnuczusiem.

Dwa tygodnie to nie jest masa czasu, ale jest go wystarczająco, aby przeżyć coś, co zostanie w Waszej pamięci na dłużej. Nie zmarnujcie tego czasu, spędźcie go ciekawie, aby później niczego nie żałować. I oczywiście żebyście nie chorowali (bo mnie już coś łapie). Życzę dobrej zabawy tym, którzy zaczynają ferie razem ze mną oraz całej reszcie, która jeszcze troszkę musi poczekać.

W komentarzach możecie się chwalić Waszymi planami i formami spędzania czasu w ferie. Chętnie poznam też tytuły ciekawych seriali zagranicznych (zwłaszcza amerykańskich i angielskich) bez lektora - z samymi napisami.

Do usłyszenia.
Egzaltowana.

4 komentarze:

  1. Ja mam zamiar nadrobić oglądanie mojego serialu! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie dopiero chcę sobie jakiś znaleźć :)

      Usuń
  2. W sumie dobre pomysły, ale nawet na feriach niezabardzo chce się do czegoś brać, moje ferie raczej spędziłam w mieście. Obserwuję! http://vikk-vika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ma się dużo wolnego czasu to często nic się nie robi, to prawda :D

      Usuń